+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 9 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 45 z 121

Temat: worek -czyli wszystko ...

  1. Na górę | #31
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...

    Trzech chuliganów pobiło policjanta, który zabronił im wyrywać budkę telefoniczną
    Działo się to w środę po południu przy ul. Walecznych. Trzech młodych mężczyzn stojących przy budce telefonicznej najpierw zaczepiało przechodniów, a potem zaczęło szarpać budkę. Chcieli ją wyrwać z ziemi.

    Przechodzący tamtędy policjant oddziału prewencji po służbie zwrócił im uwagę. Kazał przestać szarpać budkę, przedstawił się i pokazał legitymację policyjną. W odpowiedzi jeden ze chuliganów kopnął policjanta w rękę, w której trzymał legitymację. Pozostali rzucali w niego kawałkami wyrwanego betonu a jeden z napastników uderzył funkcjonariusza metalowym prętem.

    Policjant wezwał na pomoc kolegę, który pomógł mu zatrzymać jednego ze sprawców, dwaj pozostali uciekli.

    Zatrzymany 20- letni Piotr G. miał ponad półtora promila alkoholu we krwi. Został przewieziony do Izby Wytrzeźwień. Ustalono już dane i zatrzymano drugiego ze sprawców. 22-letniego Pawła P. przewieziono do policyjnego aresztu.

    Gazeta pl.Szczecin
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

  2. Na górę | #32
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...

    B. posłanka SLD Barbara Blida zastrzeliła się
    az, PAP, Marcin Pietraszewski, "GW" Katowice2007-04-25, ostatnia aktualizacja 2007-04-25 13:52

    Barbara Blida, była posłanka SLD i minister budownictwa, nie żyje. Blida postrzeliła się w klatkę piersiową z legalnie posiadanej broni swojego męża podczas przeszukania jej domu przez ABW. Mimo podjęcia natychmiastowej reanimacji, zmarła.
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

  3. Na górę | #33
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...

    ABW nagrała tylko 10 sekund filmu z akcji u Blidy

    Tylko dziesięć sekund zawiera nagranie z akcji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w domu byłej minister Barbary Blidy – podaje serwis wprost.pl.
    Na taśmie, którą zabezpieczyła gliwicka prokuratura, jest zarejestrowane przede wszystkim pukanie do drzwi domu byłej posłanki i wejście do środka, po tym, jak drzwi otworzył mąż Blidy. Na tym film się kończy. - Nie potrafię powiedzieć, czy funkcjonariusze po wejściu wyłączyli kamerę, czy też nagranie w jakiś sposób uległo zniszczeniu – mówi informator "Wprost" z ABW. – Do domu weszło dwóch agentów i agentka. Kiedy mąż zawołał Blidę, funkcjonariusze oświadczyli, że muszą ją zatrzymać, przedstawić zarzuty oraz, że mają nakaz przeszukania. Wtedy Blida poprosiła o kilka minut toalety - dodaje.

    Jak twierdzi informator "Wprost", Barbara Blida zastrzeliła się z rewolweru "Astra", który był na nią zarejestrowany. W broni była tzw. amunicja nieprzemijalna, czyli nieostra. Dokładnie taka, jakiej używają antyterroryści na pokładach samolotów. - W pocisku jest zwinięty worek ze śrucinami. Wszystko jest zszyte, zaklejone plastrem, włożone w odpowiedni sposób w łuskę i pokryte plastikową osłoną – mówi ekspert z Laboratorium Kryminalistycznego KGP. Po oddaniu strzału plaster, opuszczając łuskę, robi się okrągły i uderza w człowieka. Strzał oddany z kilku metrów nie może być śmiertelny. Barbara Blida oddała strzał "z przyłożenia", a nabój trafił w aortę. – W takim razie musiał przejść między żebrami. Uderzenie w aortę spowodowało potężne ciśnienie, które doprowadziło do śmierci – twierdzi informator. Po godzinie 16.00, po zabezpieczeniu śladów przez policję i prokuraturę, funkcjonariusze ABW ponownie weszli do domu Barbary Blidy i dokonali przeszukania.

    ----------------------------------------------------------------

    hmm...chyba "ktoś" z czymś dał dupy...
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

  4. Na górę | #34
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...

    Dziennik:

    Żeby wyrobić narzucone normy, policjanci gotowi są uciekać się nawet do wlepiania absurdalnych mandatów. Czas z tym skończyć - twierdzi rzecznik praw obywatelskich. RPO skontrolował policję po artykule DZIENNIKA o mandatowych absurdach.


    Rzecznik Praw Obywatelskich chce, aby MSWiA zmieniło sposób rozliczania policjantów z wyników ich pracy, bo obowiązujący obecnie jest "patologiczny" - taki jest wynik kontroli przeprowadzonych przez RPO wśród policjantów prewencji i drogówki.



    "Opracowujemy właśnie pismo do szefa MSWiA przedstawiające wyniki naszych badań i wnioskujące o zmianę systemu motywacyjnego w policji" - mówi Stanisław Wileński, asystent RPO Janusza Kochanowskiego. Wniosek rzecznika ma szansę zmienić jeden z największych policyjnych problemów - system punktów za mandaty oraz statystyk przestępstw. Przez ten system policjanci zamiast interweniować podczas patrolu zgodnie z pojawiającymi się potrzebami, skupiają się na wyrabianiu norm: tyle a tyle mandatów za każdy rodzaj wykroczenia.

    Jeśli zabraknie im mandatów za zaśmiecanie, będą polować na kogoś, kto rzuci papierek na chodnik, a zignorują osobę przechodzącą przez jezdnię w niedozwolonym miejscu - jeśli tę część normy mają wyrobioną.

    I tak każdy patrolowiec w czasie służby musi wystawić od 10 do 20 mandatów karnych i wylegitymować 20 osób. W czasie przerw śniadaniowych patrole powinny stać koło banków, by zapobiegać napadom. Policjanci nie mogą także pouczać za wykroczenia, za to za każdym razem powinni wlepiać kary. "Jak nie mamy <sprzedanych mandatów>, tracimy premię, a za karę można zostać dzielnicowym albo trafić do dochodzeniówki" - opowiadali nam policjanci z zażenowaniem.

    Po publikacji DZIENNIKA nasze informacje weryfikował rzecznik praw obywatelskich. Tomasz Oklejak z biura RPO zajmujący się obroną praw funkcjonariuszy sprawdzał, do czego prowadzi obecna metoda rozliczania policjantów z ich pracy, m.in w komendach w Warszawie i Gdańsku. "To system motywacyjny jest zły, bo opiera się wyłącznie na statystykach, które często są zakłamywane, by osiągnąć wymagane efekty" - opowiada.

    Policjanci otrzymują wytyczne od przełożonych, ile muszą zdobyć punktów, by dostać premie. A jak można wyrobić normę? Przykład: policjanci wiedzą doskonale, gdzie na ich terenie ludzie przechodzą w miejscu niedozwolonym. Zaczajają się tam i w krótkim czasie mają norm z głowy. Ale nie zawsze jest tak łatwo: funkcjonariusze drogówki rozliczani są np. z liczby zatrzymanych pijanych rowerzystów, a także z liczby kolizji i wypadków drogowych. Jeden z policjantów zdesperowany opowiadał pracownikom biura, że chyba sam zacznie kolizje powodować, żeby się z punktami wyrobić. Patentów na okłamywanie statystyki podawanych przez policjantów jest więcej - sukces złapania producenta pirackich kopii oprogramowania można "statystycznie" przerobić tak, by z jednego zatrzymania wyszło kilkadziesiąt wykrytych spraw, bo tyle znaleziono nielegalnych kopii.

    Z drugiej strony policjantom z patrolówki nie wolno wystawiać mandatów drogowych, więc jeśli to zrobią, inkasują minus pięć punktów. "Żeby je odrobić, trzeba na siłę wylegitymować pięć zupełnie przypadkowych osób albo <sprzedać> trzy mandaty porządkowe" - opowiadają policjanci. A na koniec wszystkiego - jeśli normy są wypełniane - po pewnym czasie zostają zwiększone.

    "To prowadzi do absurdu i zakłamywania rzeczywistości. Taki system jest chory, bo generuje patologie" - uważa Oklejak.

    W czasie kontroli przedstawiciele RPO dostali sygnały świadczące wręcz o łamaniu prawa. Przedstawiano przykłady - złapany pijany kierowca podczas przesłuchiwania był straszony, że pójdzie na lata do więzienia, jeśli nie powie o innych, znanych mu przestępstwach. W rzeczywistości kierowcy groził i tak wyrok w zawieszeniu, ale policjanci mogliby wpisać do statystyki kilka nowych, wykrytych przestępstw. "Takich historii dostajemy wiele, ale nie wszystkie są do udowodnienia. Gdyby tak było, do akcji powinien wkroczyć prokurator" - zaznacza Oklejak.

    ----------------------------------------------------------------------------------

    Ja chcę k...a do biura - Psy część 1
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

  5. Na górę | #35
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...

    Do biura poselskiego szefa klubu parlamentarnego PiS Marka Kuchcińskiego w Przemyślu przysłano list, który zawierał pogróżki pod adresem posła i podejrzany, biały proszek - poinformowała szefowa biura Lucyna Podhalicz. Jak dowiedziała się nieoficjalnie TVN24, w liście padła groźba pod adresem Kuchcińskiego: załatwimy cię, jeśli nie zaprzestaniesz prac nad ustawą deubekizacyjną.



    Sam Kuchciński także wiąże pogróżki z działaniami legislacyjnymi podejmowanymi przez PiS.

    List otworzyła księgowa, która każdego dnia przegląda pocztę. - Niespodziewanie z jednej z kopert wysypał się biały proszek. Było go dość dużo. Znajdujący się w tej kopercie list był pełen pogróżek. Księgowa natychmiast wymyła ręce, wyszłyśmy z pokoju i zawiadomiłyśmy policję - relacjonowała Podhalicz.

    Nie chciała ujawnić treści listu, tłumacząc, że nie zezwoliła na to policja. Ponadto obecność tajemniczego proszku spowodowała, że na list jedynie "rzucono okiem". Był napisany ręcznie i nawet nie wiadomo, czy autor podpisał się pod nim, czy też wysłał list jako anonim.

    W biurze poselskim Marka Kuchcińskiego sprawę bada policja, straż pożarna i służby sanitarne.

    Kuchciński powiedział, że nie była to pierwsza pogróżka, którą ostatnio otrzymał. Jak dodał, pogróżki pod jego adresem nasiliły się w momencie, gdy PiS zaczął "finalizować sprawę lustracji, likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych oraz zapowiedział wprowadzenie pod obrady Sejmu pakietu ustaw deesbekizacyjnych".

    - Ustawy deesbekizacyjne będziemy ogłaszać w piątek. Nic nas tutaj nie zatrzyma, żadne groźby - podkreślił Kuchciński.

    Dodał jednocześnie, że nie zna szczegółów listu z pogróżkami, który przyszedł do jego przemyskiego biura.

    Według zapowiedzi polityków PiS, projekt tzw. ustawy dezubekizacyjnej zakłada obniżenie wysokości świadczeń emerytalnych funkcjonariuszy służb PRL do poziomu 600 zł. Ma to dotyczyć niemal wszystkich funkcjonariuszy SB. Projekt przewiduje też zakaz pełnienia przez byłych esbeków funkcji publicznych oraz zakaz kandydowania w wyborach samorządowych.
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

  6. Na górę | #36
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...

    Kolejnych dwóch porywaczy poznańskiego biznesmena w rękach policji. Mężczyznę uprowadzono w styczniu; za jego uwolnienie przestępcy zażądali 8 mln złotych. W lutym biznesmena udało się odbić, złapano także cztery osoby.

    Tomasza M. antyterroryści złapali w jego domu. Tam też znaleziono gotowy do strzału pistolet. Janusza Z. policjanci zatrzymali w ogródku przy poznańskim Starym Rynku. O szczegółach policyjnej akcji posłuchaj w relacji reportera RMF FM Adama Górczewskiego:

    Obydwaj mężczyźni zostali aresztowani. Grozi im do 15 lat więzienia. Jak twierdzi policja, to jeszcze nie koniec zatrzymań.

    Poznańskiego biznesmena uprowadzono w styczniu, wprost z ulicy. Porywacze doskonale wiedzieli, że mężczyzna ma na koncie ogromne pieniądze. Początkowo zażądali 11 milionów, później stawkę obniżyli do 8. Rodzina wpłaciła żądaną stawkę. Na początku lutego policjanci odbili biznesmena i zatrzymali czworo porywaczy - trzech mężczyzn oraz kobietę. Wszyscy trafili do aresztu. Policja odzyskała także 7,5 miliona złotych okupu.

    Szajkę porywaczy udało się rozbić, bo rodzina mężczyzny od początku współpracowała z policją.
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

  7. Na górę | #37
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...

    Wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej Joanna Agacka-Indecka stwierdza w specjalnym oświadczeniu, że funkcjonowanie sądów 24-godzinnych marnotrawi czas wymiaru sprawiedliwości. Zdaniem NRA, błyskawiczne sądy zajmują się "zaskakująco małą" liczbą spraw - głównie dotyczących pijanych kierowców i rowerzystów. Rozprawy w trybie przyspieszonym - szacuje NRA - kosztują pięć razy więcej, niż zwykłe.

    Oceniając pierwsze dane statystyczne działań sądów 24-godzinnych do 31 marca 2007 r., NRA oświadczyła, że "okazuje się, że trafiają do nich głównie pijani kierowcy (w tym rowerzyści) oraz sprawcy drobnych przestępstw, takich jak naruszenie wcześniej orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych czy znieważenia funkcjonariusza publicznego".

    NRA przypomniała, że wprowadzony 12 marca tryb przyspieszony miał stanowić skuteczną broń przeciw chuliganom i pseudokibicom, którym można byłoby szybko wymierzać surowe kary.

    Organ samorządu zawodowego adwokatów zwrócił uwagę, że do tych sądów kierowana jest "stosunkowo mała liczba spraw". Powołując się na dane Ministerstwa Sprawiedliwości, podano, że najmniej wniosków wpłynęło do sądów w Bielsku-Białej - 31 oraz Siedlcach i Suwałkach - po 41.

    "Często zdarza się więc, że podczas dyżurów pełnionych przez sądy, prokuratury i adwokatów nie jest rozpatrywany żaden wniosek. Dyżury popołudniowe, nocne i weekendowe to po prostu marnotrawienie czasu pracowników wymiaru sprawiedliwości" - podkreśliła w oświadczeniu Joanna Agacka-Indecka, wiceprezes NRA. Według niej wydaje się, że zaangażowano środki, które są niewspółmierne do wagi przestępstw i osiąganych rezultatów.

    NRA podkreśla, że sprawcy złapani na "gorącym uczynku" najczęściej przyznają się do winy i dobrowolnie poddają karze. W takich sytuacjach dyskusyjny jest przymus posiadania obrońcy z urzędu i opłacania przez oskarżonego jego usług. Z kolei w innych sytuacjach adwokat może mieć zbyt mało czasu, żeby zapoznać się ze sprawą i określić ewentualną linię obrony.

    "Szacuje się, że rozprawy w trybie przyspieszonym kosztują pięć razy więcej niż normalne" - podkreśla NRA. Według adwokatury, na razie nie sposób ocenić, jakie będą długoterminowe rezultaty postępowania przyspieszonego. Zarazem NRA podkreśliła "dobre przygotowanie" adwokatury do tych postępowań, a liczbę zastrzeżeń sądów w stosunku do adwokatów uznała za znikomą.

    Wiceminister sprawiedliwości Andrzej Kryże uznał ostatnio, że idea sądów 24-godzinnych sprawdza się. Podsumowując pierwsze 18 dni działania tych sądów, Kryże powiedział, iż w tym czasie doprowadzono do nich 4,3 tys. osób, a nie zapadł żaden wyrok uniewinniający.

    Według Kryżego, nieprawdą są informacje mediów, że "tryb przyspieszony stał się klęską". Podkreślił, że teza mediów, iż sądy 24-godzinne kosztują więcej niż inne, jest dowodem, że albo ktoś nie zna tego trybu, albo że celowo wprowadza w błąd opinię publiczną.

    Sądy 24-godzinne zaczęły działać w połowie marca. Tryb ten pozwala na szybkie sądzenie sprawców drobnych przestępstw - chuliganów, pijanych kierowców itp. Policja i prokuratura mają 48 godzin, by zatrzymanego na gorącym uczynku w łatwej dowodowo sprawie przekazać sądowi i sformułować wniosek, który zastępuje akt oskarżenia. Sąd na wydanie wyroku ma 24 godziny.
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

  8. Na górę | #38
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...

    poszukiwani :



    Mariusz Wroński

    Syn Jerzego i Marii, ur. 13 stycznia 1973 r. w Malborku. Znaki szczególne: blizna na czole, blizna na prawym kolanie, tatuaż na prawym ramieniu (smok i ptak).

    Poszukiwany kilkoma listami gończymi na terenie kraju m.in. na podstawie listu gończego wystawionego przez Prokuraturę Rejonową w Malborku za zabójstwo z broni palnej w 1996 r. Ponadto poszukiwany jest przez policję niemiecką za napad i usiłowanie zabójstwa portiera w hotelu w Monachium. Porusza się po całej Europie, z łatwością przekracza granice. Posługuje się fałszywymi dokumentami. Ostatnio przyjechał do Polski w przebraniu kobiety.
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

  9. Na górę | #39
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...



    Andrzej Tyburski


    Syn Stanisława, pseudonim "Tyburek", urodzony 31 marca 1972 r., ostatnio zamieszkały w Warszawie przy ul. Garncarskiej 19.

    Poszukiwany od 1999 r. Podejrzany o przestępstwa kryminalne w całym kraju, w tym o zabójstwo policjanta w Mikołajkach 17 sierpnia 2002 r.

    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxx




    Jewgienij Nagorianskyj


    ps. Żenia, urodzony 12 kwietnia 1968 r., obywatel Ukrainy. Wzrost ok. 163 cm, sylwetka szczupła, włosy krótkie, proste, ciemne, wąsy szczotkowate, twarz owalna, cera śniada, czoło wysokie, nos średni, garbaty, koniuszek nosa gruby.

    Widoczne ubytki uzębienia. Znaki szczególne: blizny po ranie ciętej na prawym przedramieniu. Poszukiwany listem gończym od 2001 r. przez Prokuraturę Rejonową w Krakowie za zabójstwo. (zdjęcie z 2000 r.).

    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxx



    Kazimierz Kościelniak

    Syn Władysława, urodzony 6 lutego 1963 r., zamieszkały w Olszówce, gmina Mszana Dolna, woj. małopolskie.

    Poszukiwany listami gończymi przez Prokuratury Rejonowe w Nowym Targu i w Suchej Beskidzkiej, między innymi za zabójstwo.

    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxx



    Tomasz Kuflewski

    Vel Kuflowski-Świstak, urodzony 27 września 1975 r. Poszukiwany listem gończym przez Prokuraturę Apelacyjną w Katowicach, m.in za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Zachować szczególne środki ostrożności. Może posiadać broń palną.

    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxx



    Janusz Piegzik

    Syn Jana i Marii, urodzony 2 listopada 1954 r. w Bydgoszczy. Ostatnio zamieszkały w Jaworznie. Wzrost około 165–170 cm, krępa budowa ciała, włosy ciemnoblond, czesane do góry, wąsy, twarz okrągła, cera śniada, czoło wysokie, łysina czołowa, oczy ciemne, nos mały, uszy małe. Poszukiwany za zabójstwo listem gończym od 6 czerwca 2000 r. wydanym przez Prokuraturę Rejonową w Jaworznie.

    zródło KGP

    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxx





    Mineczka vel Minka - córka Leonsio i Isaury , jest starsza od węgla,wzrost ok 160cm, waży tyle co większy kot, wąsy,obrośnięta klata. Poszukiwana za oszustwa finansowe i przemoc psychiczna wobec swojego męża.
    U W A G A poszukiwana moze być niebezpieczna - w lewej nogawce spodni nosi nunczako !!!

    zródło: u-boat
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

  10. Na górę | #40
    6b idiota mineczka Laureat pokojowej nagrody mineczka Laureat pokojowej nagrody mineczka Laureat pokojowej nagrody mineczka Laureat pokojowej nagrody Avatar mineczka
    Na DoFo od
    Nov 2005
    Skąd
    slask
    Postów
    5,690
    Siła Reputacji
    22

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...

    czy ktoś moze dać bana u-boatowi?

  11. Na górę | #41
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...

    Kurier TVP3

    Cztery osoby zatrzymała lubuska policja pod zarzutem handlu ludźmi i sutenerstwa. Trzy z nich trafiły do aresztu.

    Sprawa dotyczy agencji towarzyskiej w przygranicznej miejscowości w Lubuskiem, w której zmuszano cudzoziemki do prostytucji, w zamian za długi powstałe w związku z załatwieniem im pracy w Polsce - poinformowała PAP rzeczniczka lubuskiej policji Agata Sałatka.

    Lokal, w którym pracowały "kupione" kobiety otoczony był drutem kolczastym podłączonym do prądu. W nocy posesja była zamknięta, pilnowały jej psy.

    Policja zatrzymała dwoje mieszkańców powiatu żarskiego (Lubuskie), którzy prowadzili agencję. Trzecia kobieta - Ukrainka miała zajmować się werbowaniem kobiet zza wschodniej granicy. Obok Ukrainek "pracowały" tam Białorusinki i Rosjanki. Zarzut usłyszała również barmanka z lokalu.

    "Mężczyźnie i Ukraince przedstawiono zarzuty handlu ludźmi w celu uprawiania prostytucji i czerpania z tego korzyści, za co grozi do 10 lat więzienia; dwie pozostałe kobiety usłyszały zarzut sutenerstwa zagrożony karą do trzech lat pozbawienia wolności" - powiedziała PAP Sałatka.

    Ukrainka mówiła kobietom zainteresowanym pracą w Polsce, że będą zatrudnione jako barmanki lub kelnerki. Po przyjeździe byty one +sprzedawane+ właścicielom lokalu za ok. 500 euro za osobę i zmuszane do prostytucji, by spłacić pośrednika.

    Cudzoziemkom nie odbierano paszportów, jednak podczas przebywania poza lokalem były obserwowane i pilnowane przez ochronę wynajętą przez agencję towarzyską. W nocy o ucieczce nie było mowy z uwagi na opisane wyżej zabezpieczenia.

    Policja twierdzi, że kobiety wpadały w pułapkę - nie były w stanie odrobić swojego długu, gdyż 80 proc. zarobku musiały oddać właścicielowi lokalu. Przestępcy wymyślili taż system kar, który stosowali wobec cudzoziemek.

    "Ze słów kobiet, które do tej pory przesłuchali policjanci z naszego wydziału kryminalnego wynika, że oddały one prawie podejrzanym prawie 1 mln zł" - dodała rzeczniczka.

    Zdaniem policji, agencja w tym kształcie działała od pięciu lat. Od tego czasu w wyniku przestępczego procederu przez lokal miało przewinąć się ponad 100 cudzoziemek.
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

  12. Na górę | #42
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...

    Wszystko zaczęło się od kradzieży telefonu komórkowego na weselnej imprezie. Później była jazda w bagażniku, kopanie dołu, aż wreszcie powrót do domu w samej bieliźnie. Wszystko to rozegrało się w powiecie głubczyckim.



    W niedzielę do Komendy Powiatowej Policji w Głubczycach zgłosił się mężczyzna i poinformował, że w nocy był przemocą wciągnięty do bagażnika samochodu, grożono mu śmiercią oraz kazano kopać łopatą dół.

    jak sprawdziła policja w sobotę 24-letni Piotr B. udał się na wesele swojego kolegi z pracy. Podczas biesiady weselnej doszło do kradzieży telefonu komórkowego na szkodę jednego z gości. Biesiadnicy podejrzenie rzucili właśnie na 24-latka. Goście weselni: 46-letni Piotr S., 16-letni Tomasz S. oraz 31-letni Piotr Z. używając gróźb i przemocy zmusili go do wejścia do bagażnika samochodu. Autem kierowała panna młoda 24-letnia Agnieszka S. Wyjechali za miejscowość. Tam mężczyźnie kazano się rozebrać do bielizny i kontynuowano „przesłuchanie”. Kazano mu łopatą kopać dół i grożono. Mężczyzna zdołał przekonać weselników do tego, że jest niewinny i ci go wypuścili. Pieszo, w skarpetkach przeszedł prawie 20 km zanim dotarł do domu w Głubczycach.

    Wczoraj sprawcom samosądu przedstawiono zarzut zmuszania mężczyzny do określonego zachowania oraz pozbawienia wolności. Grozi im za to kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci zajęli się także sprawą kradzieży telefonu podczas wesela. Ustalili, że sprawcą był mężczyzna, który później zgłosił fakt pozbawienia go wolności przez biesiadników wesela.

    Świeżo upieczonej mężatce i pozostałym sprawcom przedstawiono zarzuty zmuszania do określonego zachowania i bezprawnego pozbawienia wolności. Grozi im za to kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

    Taka sama kara grozi sprawcy kradzieży telefonu.
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

  13. Na górę | #43
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...


    Katowiccy policjanci zostali wezwani do zajezdni autobusowej, gdzie miało dojść do kradzieży autobusu ikarus. Na miejscu okazało się, że pracownik ochrony ujął pijanego mężczyznę, który najprawdopodobniej przez kilka godzin kierował autobusem wcześniej skradzionym z zajezdni. Zatrzymany powiedział policjantom, że chciał przejechać się autobusem, gdyż było to jedno z jego dziecięcych marzeń.



    Funkcjonariusze ustalili, że wieczorem dyspozytor usiłował wysłać dyżurnego kierowcę w autobusie na zastępstwo innego pojazdu. Wówczas to wyszło na jaw, że "awaryjny" autobus zniknął z bazy.

    Okazało się, że ikarusem wyjechał na trasę linii nr 7 nieznany mężczyzna, podający się za kierowcę. Dyspozytor zorientował się, że autobus, który nie był w żaden sposób zabezpieczony, został skradziony.

    Około 22.15 poszukiwany pojazd wjechał na teren zajezdni. Pracownik ochrony ujął złodzieja, którym okazał się 21-letni mieszkaniec Rudy Śląskiej. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

    Badanie jego stanu trzeźwości wykazało blisko 1 promil w wydychanym powietrzu - informuje podinspektor Andrzej Gąska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

    Autobus miał uszkodzone naroże i przerysowany bok, co mogło świadczyć o tym, że kierujący doprowadził do kolizji z innymi pojazdami lub przeszkodami.

    Zatrzymany powiedział policjantom, że chciał przejechać się autobusem, gdyż było to jedno z jego dziecięcych marzeń. Marzyciel nie miał uprawnień do kierowania autobusem.

    Mężczyzna odpowie w trybie przyspieszonym przed sądem. Za krótkotrwałe użycie pojazdu i kierowanie nim pod wpływem alkoholu kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności nawet do 5 lat.

    Niedawno do podobnej kradzieży doszło w podwarszawskich Jankach. Trzech 16-latków ukradło stojący na parkingu przed centrum handlowym autobus prywatnego przewoźnika. Cel był jednak inny: skradziony pojazd chcieli sprzedać w... skupie złomu za 2,6 tys. zł. (bart)
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

  14. Na górę | #44
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...

    Sąd Rodzinny w Braniewie zdecyduje o losie nastolatka, który śmiertelnie zranił nożem swojego rówieśnika. Powodem tragedii była kłótnia o piłkę. Piotr Korzeniewski z zespołu prasowego warmińsko-mazurskiej policji poinformował, że do zdarzenia doszło we wtorek około godz. 19 w gminie Wilczęta koło Braniewa, gdy dwaj chłopcy - Krystian i Adam grali w piłkę.


    Według wstępnych ustaleń policji, chłopcy pokłócili się o piłkę. Po chwili spotkali się ponownie i wówczas Krystian zadał Adamowi cios nożem. Mimo pomocy lekarskiej chłopiec w wyniku obrażeń zmarł. Krystian uciekł do domu i schował się w szafie, gdzie został zatrzymany przez policję.

    Rodzinie ofiary została udzielona pomoc psychologiczna.

    Policja odmawia udzielania szczegółowych informacji o wieku uczestników zdarzenia. Podaje jedynie, że obydwaj chłopcy nie ukończyli jeszcze 15 lat.
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

  15. Na górę | #45
    **************** u-boat Wyborca PISu Avatar u-boat
    Na DoFo od
    Oct 2006
    Postów
    1,146
    Siła Reputacji
    0

    Domyślnie Odp : worek -czyli wszystko ...

    Policjanci ze Zgorzelca zatrzymali 37-letniego mężczyznę, który próbował sprzedać prawo jazdy nieżyjącego ojca przyjaciółki.
    Pijany mieszkaniec Trzebiatowa dokument zaoferował policjantom w cywilu. Za prawo jazdy chciał 20 złotych.

    Po zatrzymaniu okazało się, że miał ponad 2 promile alkoholu. Mężczyźnie grozi do dwóch lat więzienia.
    " Wystarczy jedna szczęśliwa myśl aby pofrunąć "
    cytat z Piotrusia Pana

+ Odpowiedz na ten temat

Thread Information

Users Browsing this Thread

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

     

Podobne wątki

  1. Wszystko za samochod czyli napad
    By 6 biegowy in forum O WSZYSTKIM
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 07-09-06, 04:03
  2. Wszystko o ISLAMIE
    By 6 biegowy in forum POLITYKA, WIADOMOŚCI
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 17-05-06, 13:04
  3. wszystko w jednym
    By 6 biegowy in forum Komputery, sprzet audio-video  
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 16-03-06, 22:55
  4. Wszystko o kadrze
    By A N D E R S in forum SPORT
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 11-10-05, 00:04

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów