Wczoraj rozmawialem z Chinką i wyobrazcie sobie, ze zaczalem do niej w koncu pisac po chinsku i ona to rozumiala. Ja sam tego nie rozumiem, choc... no wiecie, ze korzystajac z technologi mozna generalnie prawie wszystko (nawet uprawiac sexs ze slimakiem), wiec nie omieszkalem z niej skorzystac. Pogawedka zakonczyla sie owocnie, chinka przyslala mi zdjecie

*******************************
Najpopularniejsze wątki w tym dziale: