No jasne, lepiej mieć i w bicepsie i w głowieNapisał sentyment
.......a tak na marginesie to nie dziwie się gościowi, że temu kolesiowi pogruchotał kości. Tak samo bym zrobił jak by się jakiś typ przystawiał do mojej kobiety.
W 2001 roku poznałem kobietę. Mężatkę bez dzieci.
Ona nie pracowała, a on dobrze zarabiał. Byli dwa lata po ślubie. Jego nie było w domu bo ciągle brał nadgodziny. Ona czegoś potrzebowała i znalazła mnie.
Na początku 2002 roku urodził im sie syn, a w pod koniec 2003 córka. W międzyczasie kupili nowe mieszkanie (wcześniej w starym budownictwie) i samochód za gotówkę.
Spotykałem się z nią dwa lub trzy razy w tygodniu, każdą wolną chwilę spędzaliśmy razem. W końcu doszliśmy do wniosku, że za mało czasu razem spędzamy, a ona nie chciała już być z mężem.
W małżeństwie zaczęły się problemy, a on postanowił je topić w alkoholu. Coraz częściej wracał do domu pijany i było głośno. Kiedy mu powiedziała, że chyba czas się rozstać wtedy ją pobił.
Obdukcja, pozew o rozwód i sprawy.
Trwało to prawie rok, a sędzia orzekł, że on ma sie wyprowadzić i płacić alimenty na dzieci.
Wtedy ja się wprowadziłem do mieszkania, za które on zapłacił, a które sąd orzekł dla mati z dziećmi.
Zaczaił się na mnie i pobił mnie.
Złamany obojczyk, ręka, wybite trzy zęby, złamany nos , wstrząśnienie mózgu i potłuczenia ogólne.
Kolejna sprawa i sąd orzekł jednorazowe odszkodowanie, oraz rentę na czas w którym pozostaje bez pracy (nie mogę wykonywać zawodu kierowcy autobusu).
W tej chwili mieszkam w jego mieszkaniu, z jego żoną, on płaci na moje utrzymanie i jeszcze długo będzie płacił. Gdyby zrobił badania, dowiedziałby się również, że płaci alimenta na moje dzieci.
Wszystko sie już praktycznie pogoiło, teraz nie pracuję, bo po co. Lekarze jeszcze długo mogą wystawiać mi zaświadczenia, o niemożliwości powrotu za kierownicę. Przynajmniej tak długo, jak długo będę miał zawroty głowy. A one mi tak szybko nie przejdą.
Oboje śpimy do 11 i zajmujemy się sobą kiedy dzieci śpią. Żyjemy sobie wygodnie, a nerwus, który nie umiał trzymać pięści przy sobie nas utrzymuje.
przysyła mi smsy z pogróżkami, ale nie wie, że to się skończy kolejnym procesem i odszkosowaniem.
Całe szczęście dużo zarabia.
Pozdrawiam wszystkich nerwowych osiłków.
Nie trzeba mieć w bicepsie tylko w głowie.
zrodlo*******************************
Najpopularniejsze wątki w tym dziale:
.........................../' /)
........./´ /)........./¯ //
......,/¯// ........./...//
...../...//. ......./¯ //
..../´¯/'´ ¯/´¯ /.../ /
.../'.../... ./... /.../ //
.('(...´(... ....... ,../'. .')
..\.......... ..... ..\/..../
..''...\.... ..... . _.•´
....\....... ..... ..(
.....\..... ..... ...\
No jasne, lepiej mieć i w bicepsie i w głowieNapisał sentyment
.......a tak na marginesie to nie dziwie się gościowi, że temu kolesiowi pogruchotał kości. Tak samo bym zrobił jak by się jakiś typ przystawiał do mojej kobiety.
głupi ten koleś...Napisał sentyment
są takie sposoby załatwiania takich rzeczy ze nawet by nie pisną amiałby dośc do końca zycia,a zona..??
kupił bym jej na odchodne wibrator i niech sie...![]()
durny wariat robił wąłki to dostał
Che confusione, sarà perché ti amo
è un emozione, che cresce piano piano
stringimi forte e stammi più vicino
se ci sto bene, sarà perché ti amo.
Io canto al ritmo del dolce tuo respiro
è primavera, sarà perché ti amo
cade una stella, ma dimmi dove siamo
che te ne frega, sarà perché ti amo.
e vola vola si sa, sempre più in alto si va
e vola vola con me, il mondo è matto perché
e se l'amore non c'è
basta una sola canzone, per far confusione
fuori e dentro di te.
alkohol osłabia twoje zęby!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)