to moze od poczatku,jakies 3 lata temu lapalismy okazje i ,w pewnym momencie wepchala sie przed nas taka panna (centralnie na chama ),dostalem kurwicy i jej cos tam powiedzialem,spotykajac jak na ulicy zawsze dawalem poznac ,ze pamietam to.
i wczoraJ wchodze do znajomewgo ,a tam siedzi ta panna, troche mnie zatkalo,ale jakos tam pogadalismy i wszystko bylo ok.
jednak dalem do pieca nakrecajac o chujowszczyznie butow z futerm,sie okazalo jak wychodzilismy ze zaparkowane sa wlasnie takie obok naszych
,jak nie trodno sie domyslic to jej buty byly,hehe.
*******************************
Najpopularniejsze wątki w tym dziale:


,jak nie trodno sie domyslic to jej buty byly,hehe.
Odpowiedź z Cytatem
cieszę się, że trafiłeś z tymi futerkami, pewnie czułeś potem samozadowolenie
ja to bym nie mogła już takiej pannie wybaczyć, jaby mi się na okazję wpieprzyła
a do tego w futrzakach...



