Dlaczego wkurzają mnie ludzie w komunikacji miejskiej?

Po pierwsze dlatego, że mają w poważaniu zdrowie innych (i swoje przy okazji) i ignorują nakaz noszenia maseczek. Stoi potem taki jegomość i ostentacyjnie ziewa, nie zakrywając paszczy, zadowolony z siebie! Do szału mnie to sprowadza. Najchętniej wyprosiłbym daną osobę z pojazdu. Nie umiesz grać fair? To możesz się przejść.

Po drugie: osoby, które pchają się do autobusu zanim pasażerowie wysiądą. Przecież wejdziesz! Autobus nigdzie bez ciebie nie pojedzie, a jak pozwolisz wychodzącym spokojnie opuścić pojazd to będzie ci łatwiej!! Ale nie! Trzeba się pchać ledwie podjedzie.

No i znowu się zdenerwowałem.

*******************************
Najpopularniejsze wątki w tym dziale: