Suplementy nic nie dają, nie ma tabletek wymiatających smalec z bioder. Tylko deficyt kaloryczny, racjonalne gospodarowanie tłuszczami w misce (NIE REZYGNOWANIE Z NICH, a dlaczego to polecam artykuły na http://www.fitlinepolska.pl/), aplikacja do liczenia kalorii i wytrwałość. No i słodycze wywalić, niby można wszystko jeść byle z umiarem, ale ze słodyczami za łatwo przesadzić i zepsuć deficyt kalorii.


Odpowiedź z Cytatem