
Napisał
Mysza75
Ja mam okropne problemy ze znalezieniem pracy. Jestem świeżo po studiach, robię podyplomówkę a jednak nic mi z tego nie wychodzi. Strasznie to frustrujące, bo jednak człowiek myśli, że nie jest taki głupi a wszyscy wokół na siłę starają się udowodnić, iż jest inaczej.
Najbardziej to mnie denerwują rozmowy kwalifikacyjne, na każdej trzeba kłamać, żeby się jak najlepiej sprzedać. Frustruje to człowieka, bo tak naprawdę potencjalny pracodawca nie poznaje się na kandydacie. I na co to komu?!