Cytat Napisał Porzadny Zobacz post
Nie licytuje sie tylko te 44 godziny mialy wydzwiek jakbys ogromnie duzo czasu poswiecala na prace dodatkowo nie odnoszac wymiernych korzysci.
Jakbym chcial sie licytowac to bym dodal, ze poza wymienionymi godzinami jestem do dyspozycji 24 godziny na dobe i byly juz sytuacje kiedy pewnie 18 godzin pracowalem na te dobe bo sytuacja tego wymagala. Ty zas po odjebaniu swojej panszczyzny zamkniesz za soba drzwi i tyle w temacie.
A moim celem jest w ogole nie pracowanie jesli juz o to chodzi. Pewnie nierealne ale pomarzyc zawsze wolno.
O to wychodzi kto jest lewus- co, niech społeczenstwo na ciebie robi?
No i jednak sie licytujesz, ze masz gorzej. Ale sprawiedliwie nie znaczy równo, nikt cie tego nie nauczyl? Tak napisalam, ze pracuje 44godziny z wydzwiekiem, ze to chujowo bo dla mnie to chujowo. Nie lubie pracować wiecej niż 40g w tyg, ponieważ do tylu mniej wiecej godzin odczuwam, ze mam odpowiednia ilosc czasu dla siebie. Jak pracuje wiecej odczuwam dyskomfort.