Cytat Napisał STERN Zobacz post
Palę 8 lat. Próbowałem wszystkiego żeby rzucić. Nie działa w moim przypadku. A najgorszy syf to nicorrette jakie to niedobre bleh, myślałem, że sie porzygam. Plastry, tabex, wszystko do dupy. Jak to powiedział Renton w "Ecstasy" - łatwiej rzucić było herę niż fajki

Chcę rzucić każdego dnia , bardzo boję się raka
wejdz sobie na forum od raka pluc (bardziej to forum ludzi rodzin,bo chorzy koncza sie szybko jak juz sie zacznie obiawiac),moze ci przejdzie;to taka terapia wstrzasowa.