
Napisa³
smoke
cytuje w tym miejscu Porzadnego, bo tego, co ty napisales cytowac nie warto. nawet moj pies wie o tym, ze cezar przekraczajac rubikon wypowiedzial praktycznie wojne republice i rzadzacemu nia senatowi. zacny ten maz dazyl w rzeczywistosci do jednowladctwa i z tego powodu na przyklad oglosil sie dozywotnio dyktatorem - stanowisko to byl w republice przyznawane tylko na czas prowadzenia wojny. o innych cezarach nie bede tu pisal, nie mam zamiaru udzielac tobie korepetycji z historii, wspomne jednak o koniu kaliguli, ktory dostapil zaszczytu wspolrzadzenia rzymem wlasnie jako senator, lub o koledze tyberiusza od kieliszka, niejakim sejanie, ktorego jedynym celem bylo zniszczenie senatu. tak czy owak nieuk pan jestes i jako ze juz do szkoly za pozno jest chodzic, polecam "ja klaudiusz" gravesa, bo to ksiazka ladnie napisana, troche zabawna i mozna sie z niej czegos nawet na stare lata nauczyc. powracajac do psa, to dla niego najwazniejsze w tym wszystkim byly kosci, z niego taki sam nieuk jest jak z ciebie. ave cesar!