
Napisał
MaT
A, kogo takiego oni ruszyli?
Może ministra MSWiA J.Kaczmarka, który został najpierw medialnie zmieszany z błotem, oskarżony, zatrzymany, a później... a, później został wypuszczony z uwagi na brak dowodów? Hmmm... tylko kto go wypromował, kto go nominował na stanowisko prokuratora krajowego, następnie na ministra spraw wewnętrznych?
Czy przypadkiem nie był to Lech Kaczyński i jego brat Jarosław?
To ma być ten przykład, jak to PiS walczy z korupcją i tymi z wyższych sferami, które z resztą sam "stworzył"?
A, może ta sprawa z odrolnieniem gruntów? Gdzie CBA prawdopodobnie złamało prawo fałszując dokumenty i przerwało akcję w czasie prac? Tylko pytanie dlaczego przerwali akcję i zatrzymali ludzi wtedy gdy Ci chcieli z walizkami pieniędzy wejść do kancelarii i wręczyć komuś pieniądze? Może dlatego, że pieniądze te przyjął by ktoś z PiSu? Przecież akcję przerwali i nie dopuścili do wręczenia pieniędzy, dlaczego? Może dlatego, że jeżeli by zatrzymali tego kogoś to okazało by się, że jest to ktoś z ministerstwa lub jeżeli sprawa się rozwinie wyjdzie na jaw, że organy państwowe złamały prawo? Więc chyba postanowili, że wyczekają, sprawa ucichnie i nie będzie problemu - to jest ta walka?
Albo ta walka z korupcją i wyższymi sferami to zarzuty kierowane w stosunku do Ryszarda Krauzego? Który jeszcze rok temu spotykał się i z prezydentem, i z premierem naszego rządu, a dzisiaj jest wielkim i strasznym oligarchą? Tylko nikt tak naprawdę nie wie, o co chodzi. Co zrobił takiego ten wielki straszny oligarcha? Dziwne tylko, że w dzień rzekomego spotkania z kaczmarkiem dzwonił na prywatną komórkę prezydenta Kaczyńskiego i odbył z nim krótką rozmowę. Hmmm... a, zarzuty? Jakie zarzuty, ważne, że jest ten kogo ludzie widzą i kojarzą jako wielkiego Oligarchę, a tym samym wiedzą z kim tak naprawdę walczy PiS. Ale, czy napewno wiedzią...
Już wiem! Ta walka z korupcją to zatrzymanie Doktora G. Czyli człowieka, który korumpował oraz brał łapówki. Tylko jakie to oni mu zarzuty postawili? Niech no ja pomyśle... czy nie przypadkiem to, że w gabinecie miał pare butelek koniaków, że miał kilka zegarków i trochę zagranicznej waluty?
Człowiek podobno pozbawił życia iluś pacjentów i... i został wypuszczony na wolność z powodu braku dowodów. No, ale medialne show, wielkie zatrzymanie, pokaz pracy CBA i Ministra Sprawiedliwośći - wszystko to było!
Oni tak walczą z tą korupcją...
a, Ci biedni ludzie w to wszystko wierzą. Ehhh... kiedy zaczniecie trochę myśleć - chociaż trochę!