sprzedalem mojego jednego pota pewnej kobiecie,po tygodniu zapoytalem ,co z przelewem,powiedziala ,ze sprawdzi w banku czy sie nie pomylila,no i wystawila mi pozytywa ,ze przesylka fajna( ja nic jej nie wysylalem),dobrze zapakowana itd (mily komentarz ),pomyslalem ,ze moze chce byc mila i w ciemno daje mi ten pozytyw,troche pomeilowalismy ,zeby wyjasnic sprawe przelewu,a ona znowu pisze w meilu ,ze fajnie ,ze jej zaufalem i wyslalem obrazek,wiec sie drapie po glowie i zastanawiam sie co ja jej wyslalem ,ze to ma.sprawdzam-ja go mam w dalszym ciagu .pisze ,ze ja go mam,no i ona odpisuje ,ze chyba ma cos z glowa,bo przysieglaby ,ze juz dostala ja ,ale rzeczywiscie jeszcze jej nie ma.
troche mnie skolowala

*******************************
Najpopularniejsze wątki w tym dziale: