Kadrowicze w Warszawie tradycyjnie zamieszkali w hotelu "Sheraton", do którego z lotniska Okęcie dotarli kilkanaście minut po godzinie 17.00. Na godz. 18.30 mieli zaplanowany trening na stadionie Legii, który z wyjątkiem pierwszych 15 minut został zamknięty zarówno dla dziennikarzy jak i publiczności.
"Zgrupowanie zaczęło się w poniedziałek, tego dnia mieliśmy tylko rozruch, potem ćwiczyliśmy dwa razy dziennie - podsumował trener reprezentacji Paweł Janas trzydniowe zgrupowanie we Wronkach - jak zawsze w tej części sezonu w kadrze jest trochę zdrowotnych problemów, ale wczoraj już było dużo lepiej. We wtorek było ciężko, bowiem z powodu urazów cały czas ktoś odpadał lub dochodził do zajęć".
Na piątkowy mecz z Islandią nie będzie gotowy Arkadiusz Radomski, który ma kontuzję pleców. "Na chwilę obecną to jedyny piłkarz, który z powodu urazu nie będzie na piątek przygotowany - wyjaśnił lekarz kadry Jerzy Grzywocz - zdrowie tego zawodnika z każdym dniem się poprawia i do środy być może wszystko już będzie w porządku. Pozostali kadrowicze są zdrowi i gotowi do gry".
Towarzyski mecz z Islandią będzie generalnym sprawdzianem reprezentacji przed środowym spotkaniem z Anglią w eliminacjach mistrzostw świata. Islandczycy nie są drużyną wysoko w Europie notowaną, ale Janas podkreślił, że nie ma problemów z mobilizacją jego podopiecznych. "Teraz teoretycznie słaba drużyna może wygrać z uznawaną za dużo lepszą, więc to boisko pokazuje, kto jest lepszy. Mobilizacji w zespole nie brakuje, bowiem będzie to przecież test składu, przygotowywanego na Anglię. Piłkarze mają świadomość, że w piątek muszą dobrze zagrać, aby wystąpić w środę na Old Trafford. Poza tym mam zamiar wykorzystać sześć zmian, więc dublerzy też będą mieli okazję zaprezentować się" - mówił selekcjoner.
Mecz z Islandią ma wyjaśnić sprawę obsady miejsca w środku pomocy w miejsce kontuzjowanego Mirosława Szymkowiaka. Janas ma do dyspozycji trzech środkowych pomocników - Sebastiana Milę, Przemysława Kaźmierczaka i Radosława Sobolewskiego. Dwóch z nich wybiegnie w środę na Old Trafford w podstawowym składzie. "Myślę że piątkowe spotkanie upewni mnie, na kogo postawię w środę" - skomentował selekcjoner.
Islandia wydaje się być wygodnym sparingpartnerem polskiej drużyny. "Ten zespół prezentuje typowo brytyjski futbol, więc nam jak najbardziej pasuje - podkreślił trener - poza tym to była jedyna drużyna z tamtego obszaru Europy z wolnym terminem na 7 października. Na pewno nie należy Islandczyków lekceważyć, mimo że powołania nie otrzymał najlepszy piłkarz tej reprezentacji Eidur Gudjohnsen".
Mecz z Islandią rozpocznie się w piątek o godzinie 17.00 na stadionie Legii Warszawa. Islandczycy trenowali w czwartek w godzinach meczu.