Z tego co wiem to teraz właśnie są "trendy" suknie wieczorowe , ale ja nigdy się nie sugeruję modą i ubieram to w czym sie będę czuła dobrze i wygodnie -wiadomo jedzenie tańce itp![]()
*******************************
Najpopularniejsze wątki w tym dziale:
Z tego co wiem to teraz właśnie są "trendy" suknie wieczorowe , ale ja nigdy się nie sugeruję modą i ubieram to w czym sie będę czuła dobrze i wygodnie -wiadomo jedzenie tańce itp![]()
*******************************
Najpopularniejsze wątki w tym dziale:
jak idziesz do "wiejskiego" towarzystwa to większość będzie w sukniach wieczorowych a jeśli ma być większość ludzi z "miasta" to będzie więcej sportowych kreacji. Ja ostatnio chodzę w spodniach czarnych satynowych i gorseto-tunicełaczę modę wiejską z miejską
![]()
Nie zgadzam sie
Koleżanka która mieszka na wsi była na weselu które odbywało sie w Krakowie ,koleżanka poszła w spodniach i gorsecie a towarzystwo z miasta było w sukniach balowych ,młodzi byli ubarani różnie -więc nie jest regułą że miasto ubiera sie tak a wieś inaczej -nie wiem od czego to zależy więc nie warto sie przejmować tym w co sie inni ubierają tylko patrzeć na w czym się dobrze czujemy i korzystać z wesela całą gębą
ha, moja koleżanka ma takiego pecha, że w tym roku była już na 6 weselach i jeszcze ma trzy przed sobąwesela miała w sumie rozrzucone po całej polsce
z tego co mówiła, to moja teza jednak się sprawdza... a poza tym to mówię o osobach "młodych" - nie o staruchach
najgorzej ubrani byli goście z wesela "Warszawskiego", dwóch to nawet w dżinskach przyszło, a jedna laska w dresowej sukience z paskami po bokach, a na zdjęciach z "remizy strażackiej" wszystkie damessy były w szerokich sukniach atłasowych i gorsetach, a każda z wielkim kokiem na głowie
![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)