boję się: "nie bać"
boje sie : ludzi ,samotnosci ,wlasniej glupoty ,tego ze zabraknie mi na alkohol![]()
boję się: "nie bać"
boje sie tej kurwy od historii i niemieckiego bo mnie moze udupic w kazdej chwili. boje sie o swoich starych, o swoja przyszlosc i walk grupowych
papieza, bo ja w boga wierze
Jestem chory psychicznie, przepraszam. Mam zespół Tourette'a
Boje sie ze wkoncu zabraknie mi wiary
boje sie że niebo z wali mi się na głowe i że kiedyś zakocham sie w niemce i będe sie musiał z tego powodu zabić.
A ja boję się że kiedyś puszczą mi nerwy i moją sąsiadkę wyzwę od szmat,jej męża walnę parasolką a przygłupiego syna kopnę w dupę.tego właśnie się boję![]()
Boje sie śmierci bliskich- moje zycie bez nich jest niczym. Boje sie kompromitacji, porazki. Boje sie siebie- swojej nieprzewidywalnosci, humorów
Boje sie ze ktoregos dnia Mineczka,U-boat i Ssmyqu zmadrzeja i nie bede mial juz pysznej internetowej zabawy![]()
Tak naprawde to chyba boje sie nieuleczalnej choroby.
Araja sie boje, serio...
- Prosze Pani, czy Pani by chciala zagrac w filmie?
- Tak, chciala bym...
- A... to swietnie sie sklada, a... co Pani by chciala zagrac?
- Chcialam zagrac... tak jak ta... no w tym filmie... wie Pan w ktorym... Ona grala z takim przystojnym, dobrze zbudowanym, szatynem, o ile sie nie myle, wie Pan z ktorym. Ona grala cos bardzo pieknego, ja bym tez tak chciala zagrac cos pieknego...
- No brawo, brawo, Pani by chciala zagrac cos pieknego. Ludzie pragna piekna. Nasz film powinien byc piekny.
![]()
![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)