Napisał
JaMajka
Porządny- nie myl faktów, jesteś jak dziecko. Co robic się nie chce? ja pracuje obecnie 44godziny tygodniowo i nie biore wolnego, bo szkoda mi moich pieniedzy tymbardziej ze niewiem jeszcze gdzie za miesiac bede robic. Czy Cie naprawde popierdoliło żeby mnie od lewusów wyzywać? Czepiasz sie ze sie niby opierdalam w pracy, to ci teraz wyjasnie: mam płacone za godzine, a nie na akord ani prowizyjnie, czemu mam byc jak glupi osiol i w ciagu tej godziny mam zapierdalac bez sensu, jesli w dodatku, na moj gust nie mam placone tyle ile kosztuje godzina mojego zapierdalania? Wiec siedze sobie, robie to co do mnie nalezy a kiedy nie mam co robic to nie szukam sobie specjalnie pseudozajecia zeby szefowi wlazic w dupe.
Mylisz pojecia. Gadaj sobie o sobie żes lewus twoja sprawa, glupie osly robia fizycznie za grosze lub dla pracy samej w sobie, ja jestem kapitalistką i pracuje dla pieniędzy. Sama realnie oceniam co mi się opłaca a co nie. I kiedy wiem, że moja ciezka praca przyniesie mi duze zyski to potrafie zapierdalac od 6rano.
A poza tym ja jestem hedonistka a nie lewusem, to jest roznica.