Co zrobisz, gdy znajdziesz... niewazne jaki model
Printable View
Co zrobisz, gdy znajdziesz... niewazne jaki model
Ja poczekała bym az oddzoni wlaściciel, sama kiedys zgubilam telefon (wiem jaki to ból) , zadzwonilam na moj numer z telefonu kolezanki odebral jakis chlopak, ktory powiedzial ze go znalazl i wszystko bylo OK
podnosze i wywalam karte :28:
niezdazylo m sie jeszcze ale pewnie opcja 1 :32:
okazja czyni złodzieja
Szukam domowego numeru wlasciciela w ksiazce i dzwonie
Wiem jaki to bol stracic tel
Oddalbym, sam kiedys zgubilem nokie 6230i po tygodniu (warta byla wtedy z 1000 zyka, zreszta temat na dofo o tym byl) i kobieta mi ja oddala :84:
Wiec czas splacic dlug :)
ja bym szybko wyjoł karte i sprzedał zaznacyzłem nie hcący obcje 3 :96:
Dlatego powinnies byc dumny z tego kim jestes :loser:Cytat:
Napisał jara
Dodam na marginesie ze pisze sie WYJAL,zaznaczylem i chcacy cwierc-analfabeto :loser:
a tak w ogole to niechcący pisze sie razem :DCytat:
Napisał 6 biegowy
[ Dodano: 05-07-2006, 18:14 ]
no i oPcja :D
ja bym zadzwoniła na domowy...nie zgubiłam telefonu kom. nigdy <jeszcze> ale uważam, że to byłaby kradzież gdybym najpierw nie zrobiła wszystkiego żeby oddać komuś tel.
Kiedyś na uniwerku znalazłam 300zł. rozwiesiłam ogłoszenia, że zgubiono kasę <<nie napisałam gdzie, kiedy zgubiono i ile>>oczywiście ale właściciel się nie odezwał więc oddałam na hospicjum dziecięce nie przywiązuję aż tak dużej wagi do kasy.
ja kiedyś zgubiłem domowy, zwoniłem na niego ale nikt nie debrał :119:
skoro zgubiles domowy a komorki nie masz to skad dzwoniles ?Cytat:
Napisał jara
Mam nadzieje ze ktokolwiek go znalazl szybko go opchnal :loser:
Cytat:
Napisał 6 biegowy
może z budki telefonicznej :10:
Nr telefonu domowego nie jest w zaden sposob specyficzny i charakterystyczny dla aparatu.Cytat:
Napisał 70m3k