Fajny utworekNiestety dużo osób które wyjadą robią wszystko żeby zapomnieć o tym skąd pochodzą i jak tutaj wygląda rzeczywistość.Zmienia się ich mentalność. Pozdrawiam wszystkich którzy wyjechali szukać szczęścia na obczyźnie
![]()
nawet jesli w 90% jest gowno warta, to zawsze pozostaje te 10%
Polacy w uk to w 95% (lub wiecej) to bydlo ze zmywakow i budow, ktore powinno sie sterylizowac. Angole na wlasnie takich polakow (celowo z malej) mowia modern day slave. Jedyna wartosc jaka posiadaja to wartosc opalowa. Od czasu kiedy tu jestem spotykam sie czasem tylko z 1 (slownie: jedna) Polka, ktora jest spoko, wiec to o czyms swiadczy
Jezus was kocha
Ene, a ty jesteś te 5% czy te 95% ?
Zwazywszy na moj status tutaj (warunki,stanowisko) zdecydowanie w tych 5%
Jezus was kocha
Przypomniala mi sie taka historia. Piatkowy wieczor, siedze w domu popijajac whiskey, nagle dzwoni polaczyna (dorosly chlop, 2ka doroslych dzieci zaznaczam). Pytani: Co robie, oczywiscie pije, a jak pije to on oczywiscie zaraz bedzie. Przyjechal na krzywy ryj, napierdolil sie i przyszlo mu wrocic do domu wiec wezwal taxi. Nastepnego dnia przyjezdza do mnie z rana z 2 piwami, okazalo sie ze zgubil karte do bankomatu jak go odwozil taksowkarz totez trzeba mu pomoc bo musi wyslac pieniadze rodzinie. Te 2 piwa wypil sam i poszlismy. Zalatwilem w banku mu nowa karte, wzialem mu gotowke zeby wyslal rodzinie i do domu, przy okazji poinformowal mnie ze przyjedzie do UK jego zona i gdybym byl taki mily to przydaloby sie jej zalatwic prace (tj. zagadac w jej imieniu w agencji pracy, bo on ni chuja tylko tenkju i hał macz). Po paru dniach, jak zwykle z rana przyjezdza juz z zona, przedstawiamy sie sobie, a koles wyciaga cos tam z torebki. I tu najlepsze - masz G., to za te whiskey co ci wypilem i za przyszla pomoc żonie, nie moglem tylko w sklepie nigdzie znalezc lychy wiec wzialem ci to ekstra winko. Okazalo sie pozniej, ze to niskoprocentowe winsko za 2-3Ł z Lidla.Napisał Enemigo Link widoczny Tylko dla Zarejestrowanych. Kliknij Tu i Zarejestruj się
![]()
Jestem chory psychicznie, przepraszam. Mam zespół Tourette'a
Niezly kolo ja pierdole. Ja sobie kiedys siedzialem w parku kolo osiedla i przyczaila mnie sprzataczka polka ktora nam sprzata klatki (mialem smycz Wisly Krakow na szyi) i mi zaczela nawijac jakas lzawa historie czy wzialbym jej internet na siebie, bo ona nie ma pieniedzy, a mi potem odda mowie jej zeby bujala garba i innego frajera poszukala (na poczatku bylem milszy, ale nie docieralo). Potem ja przycialem kiedys jak biegala za jakims ciapatym w knajpiejak mnie zobaczyla to od razu leb spuscila na dol
Jezus was kocha
tak bez gry wstepnej. to kurwaNapisał Enemigo Link widoczny Tylko dla Zarejestrowanych. Kliknij Tu i Zarejestruj się
W swojej karierze udalo mi sie zdemoralizowac 2ch polaczkow, jeden wyzej, ojciec 2ki dzieci, drugi 35 letni gosc, ktory przyjechal splacac dlugi i pomoc rodzinie. Wystarczylo, ze sprobowali piwa i pokazalem im gdzie jest ulica na ktorej czaja sie dziwki - kolesie polegli. Skonczylo sie kalkulowanie funtow na zlotowki.
Jestem chory psychicznie, przepraszam. Mam zespół Tourette'a
a gdzie miłość bliźniego jak do siebie samego (czy jakoś tak...) ?Napisał Goerres Link widoczny Tylko dla Zarejestrowanych. Kliknij Tu i Zarejestruj się
a ile jest generalnie polonii w tym chicago...
oplaca sie tam wogole jechac...
moze jakies zdjecia...albo flix
![]()
Ostatnio edytowane przez sentyment· ; 01-02-10 o 05:24
Mam kolezanke w Chicago z Jackowa, po 1 tygodniu zapomniala jezyka polskiego, ale angielskiego sie jeszcze nie nauczyla![]()
Jezus was kocha
musiala nie byc dobrze umyta
![]()
Teraz ta rzeczona kolezanka z Jackowa jest bardziej amerykanska i niz sami amerykanie![]()
Jezus was kocha
jak masz więcej z nkt - dawaj![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten temat. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)