PDA

Zobacz pełną wersję : Likier wiśniowy



efis
14-07-06, 16:52
Zbliża się sezon na wiśnie, dlatego proponuję likier wiśniowy, który jest prosty do wykonania, ale wymaga trochę cierpliwości (będzie gotowy dopiero na koniec wakacji, albo we wrześniu)

Skład:
1l spirytusu
1kg wiśni
1kg cukru
300 ml (0,3l )wody

lub:
0,75l spirytusu
0,75 kg wiśni
0,75 kg cukru
250ml (0,25l) wody

Potrzebne są dwa słoje (duże słoiki).

1. zalewamy wiśnie spirytusem (słoik zamknięty) na 1 tydzień
2. zlewamy spirytus do drugiego słoika (lub innego naczynia), szczelnie zakręcamy i chowamy - będzie potrzebny później
3. odcedzone wiśnie (będą napęczniałe od spirytusu) zasypujemy cukrem, zakrecamy słój i odstawiamy w ciepłe (najlepiej nasłonecznione miejsce), na około 3 tygodnie, codziennie mieszając zawartość słoja.
Będziecie mieć wrażenie, ze cukier nie chce się rozpuścić, ale tym się nie przejmujcie - zadaniem cukru jest "wyciągnąć" całą zawartość z wiśni. W żadnym przypadku - w tym okresie - nie dolewajcie wody.
4. Po trzech tygodniach należy zlać powstały syrop (będzie bardzo gęsty) i połączyć z wcześniej odstawionym spirytusem. Wiśnie i nierozpuszczony cukier przepłukać wodą (ilość wg przepisu) i dodać do spirytusu i syropu.
Jeżeli cukier dobrze "wyciągnął" zawartość wiśni, to pozostały z nich tylko malutkie kulki (pestka i skórka) - można to zjeść, ale uwaga - bardzo zdradliwe :)
5. Po połączeniu (wcześniej przygotowanego spirytusu), syropu i wody, pozostawić w naczyniu na około 1-2 tygodni raz po raz mieszając
6. Po tym okresie gotową nalewkę rozlać do butelek, przefiltrowując ją (aby była klarowna)przez jakiś "sączek" (bibuła, gaza, czy gęste płótno). Niestety w związku z tym, że likier jest gęsty - trochę to trwa.

Uwaga: nalewka, mimo, że jest "mocna" - bardzo dobrze i "lekko" się ją pije. Nie przesadzać - max 2-4 kieliszków "do kawy".


Mineczka - chciałaś Foto - już masz.

Na zdjęciu dwie popcje naszego (przyszłego likieru) i jedna porcja - znajomych. W sumie z trzech litrów spirytusu.

1. Wiśnie przed zalaniem spirytusem (2006-08-02)

http://img516.imageshack.us/img516/4241/p8020021fu0.th.jpg (http://img516.imageshack.us/my.php?image=p8020021fu0.jpg)

2. Wiśnie po zalaniu spirytusem (2006-08-02)

http://img478.imageshack.us/img478/1712/p8020028xa2.th.jpg (http://img478.imageshack.us/my.php?image=p8020028xa2.jpg)

Kolejne zdjęcie za tydzień


2006-08-11

1. Tak wygladaja po tygodniu

http://img156.imageshack.us/img156/1503/p8110001er0.th.jpg (http://img156.imageshack.us/my.php?image=p8110001er0.jpg)

2. Zlewamy spirytus i dodajemy do wiśni cukier

http://img93.imageshack.us/img93/4180/p8110002il4.th.jpg (http://img93.imageshack.us/my.php?image=p8110002il4.jpg)http://img232.imageshack.us/img232/8282/p8110003qb0.th.jpg (http://img232.imageshack.us/my.php?image=p8110003qb0.jpg)http://img93.imageshack.us/img93/8130/p8110004ox5.th.jpg (http://img93.imageshack.us/my.php?image=p8110004ox5.jpg)

2006-08-15

Tak wyglada to dzisiaj

http://img148.imageshack.us/img148/5459/p8150012ze0.th.jpg (http://img148.imageshack.us/my.php?image=p8150012ze0.jpg)http://img235.imageshack.us/img235/6880/p8150013yb0.th.jpg (http://img235.imageshack.us/my.php?image=p8150013yb0.jpg)

Trzeba poczekać jeszcze 2 tygodnie: nie można zapomnieć o zamieszaniu 2-3 razy dziennie (najlepiej jak stoi w słońcu)

http://img211.imageshack.us/img211/2621/p8150014ue6.th.jpg (http://img211.imageshack.us/my.php?image=p8150014ue6.jpg)

[ Dodano: 15-08-2006, 15:22 ]
Dodałem

efis
04-09-06, 20:02
Dzisiaj "odłowiłem" wiśnie i połączyłem wszystkie składniki (Wcześniejszy "nasączony" spirytus, to co uzyskałem po reakcji cukru i wiśni, oraz wodę wg przepisu)

http://img475.imageshack.us/img475/7826/p903000202tg9.th.jpg (http://img475.imageshack.us/my.php?image=p903000202tg9.jpg)http://img529.imageshack.us/img529/2384/p903000502oc4.th.jpg (http://img529.imageshack.us/my.php?image=p903000502oc4.jpg)

Za tydzień przefiltruję - ido butelek.
Koniec

mineczka
04-09-06, 21:15
Za tydzień przefiltruję - ido butelek.
Koniec


Pomyliłeś się Efis to nie koniec-zapomniałeś mnie zaprosić na degustację:)

efis
05-09-06, 13:37
Pomyliłeś się Efis to nie koniec-zapomniałeś mnie zaprosić na degustację:)

Coś się wymyśli

mineczka
29-04-07, 22:04
Coś się wymyśli

no i wymyśliłeś :)
Przywiozłeś gotowy likier którego musiałm spróbować-suuuper!!!! Mocny słodki i pyszny:106:

Call
30-04-07, 15:58
no i wymyśliłeś :)
Przywiozłeś gotowy likier którego musiałm spróbować-suuuper!!!! Mocny słodki i pyszny:106:

To znaczy,że chyba zaczał juz wizytację :10:

Z likierem? :)

Speedmen
30-04-07, 17:29
To nie wizytacja
To kolęda.
Likierem tylko kropi.

Call
30-04-07, 18:16
To nie wizytacja
To kolęda.
Likierem tylko kropi.

:a4:

mineczka
30-04-07, 21:47
To znaczy,że chyba zaczał juz wizytację :10:

Z likierem? :)
Już po wizytacji likier dostałam w prezencie bo się sama o niego upomniałam ale nie poczęstowałam Efisa tylko poczekałam aż odjedzie bo bałam sie ze go wypije i nic mi nie zostanie:zgnite:






To nie wizytacja
To kolęda.
Likierem tylko kropi.

Nasze spotkanie miało tyle z kolędy ze popijałam ten likier wiśniowy wodą święconą bo Efis cały sok wypił:)))

Speedmen
30-04-07, 22:12
bo Efis cały sok wypił:)))
No, no...
potrzebujący

mineczka
30-04-07, 22:18
No, no...
potrzebujący
Musiał samochód prowadzić a Wiesia(żona Efisa) się musiała poświęcić i wyić piwo żeby nie musiała prowadzić samochodu:)