Zobacz pełną wersję : ITCHY (IRONIC)
[center:e268d9dda5]WYJĄTEK[/center:e268d9dda5]
W zwiazku z tym,że osoba ta nie była bohaterem POKOJU PRAWDY zadne zasady tu nie dotycza, czyli kazdy moze pisac co chce,zaden opost nie zostanie usuniety, po prostu w tym temacie(jako jedynym na dofo) jet totalny brak cenzury...wolna amerykanka :)
PROSZE O NASZKOCOWANIE PORTRETU PSYCHOLOGICZNEGO UŻYTKOWNIKA ITCHY
kurwa mac i nać !
[ Dodano: 13-01-2006, 17:29 ]
jest cenzura :(
ełe piotruś
13-01-06, 16:35
koleś ma za ostro:( ma takie jazdy po jakis lekach chyba:D zakompleksiona suka inernetowa.
kurcze mac i nać !
[ Dodano: 13-01-2006, 17:29 ]
jest cenzura :(nie o ta cenzure mi chodzi...tej nie moge wywalić dla 1 tematu
nie mialam nic do niego dopoki nie zaczal wymyslac historyjek o mnie i od tej pory az mi niedobrze jak o nim pomysle :zyg:
temat woda, myślę nad napisaniem książki o tym osobniku, jak napisze to będzie pierwszymi czytelnikami, może właśnie o to mu chodzi żeby doczekać się jakiejś publikacji na swój temat, ale nie wiem czy publikacja by mu się spodobała, i podejrzewam że nie przeszłaby cenzury przy obecnej władzy w państwie, zbyt wiele wulgaryzmów, zbyt wiele wypowiedzi, które mogłyby zostać podciągnięte pod herezję... obawiam się stosu :(
książka będzie o osobniku z organami rozrodczymi typu męskiego, człekokształtnym, którego nie da się zakwalifikować do żadnego znanego gatunku zamieszkującego nasz glob, mam zamiar postawić kilka tez, jedna z nich dotyczy pochodzenia tego osobnika z innego świata, może równoległego do naszego, może przybył z kosmosu, trudno mi powiedzieć, myślę, że wyciągnę jakieś wnioski po skonstruowaniu konkretnych tez...
a jeśli chodzi o cechy "osobowości" (ciężko w ogóle mówić w tym wypadku o istnieniu faktycznej osobowości, ale posłużmy się tym zwrotem, aby jakoś nazwać to co sobą reprezentuje) to posiada szereg cech mogących świadczyć (w przypadku ludzi) o silnych zaburzeniach osobowości, nieprzystosowaniu społecznym bądź wręcz chorobie psychicznej ze zmianami w ośrodkowym układzie nerwowym, co wymagałoby w momencie potwierdzenia ostatniej możliwości wprowadzenia drastycznego leczenia farmakologicznego...
żyje w swoim świecie, totalnie odizolowanym od rzeczywistości, stwarza w swoim chorym "umyśle" obrazy ludzi wg swojej wyobraźni, podejmuje próby dowartościowania się poprzez ubliżanie osobom, w których widzi jakiekolwiek zagrożenie, bądź to intelektualne bądź o charakterze wyższości w sferze fizycznej...
aj, jak napiszę książkę, to sobie poczytacie :)
Shandor... wyjelas mi to z ust :)
Na poczatku lubilam tego osobnika... pisal do mnie mile PW... wszystko sie zalamalo gdy przeczytalam co napisal o Sabince... a klamstwa jak niczego na swiecie nie znosze!!
no zaraz mnie zlinczują :(
ja go lubię i tyle, zaskoczył mnie negatywnie kilka razy [chodzi tu o stosunek do niektórych kobitek] ale mi osobiście nic złego nie zrobił
raczej nie traktuje życia serio ;)
wedlug mnie on ma jakies rozdwojenie jazni ... nieraz normalny a nieraz fixuje na maxa :| Troche go wyobraznia ponosi ... i jest chory :6:
Sfrustrowany nieakceptowany w swoim srodowisku zalosny osobnik. Na bank jest na utrzymaniu matki i nie pracujacy nigdzie gdyz nie umie mowic dobrze po angielsku (co drugie slowo daje polskie :loser: ). Jego matka sprzata mieszkania lub wykonuja inna i podla i czasochlonna prace wiec nie miala czasu zajmowac sie synem molestowanym przez czarnoskorego listonosza. Generalnie rzecz biorac taki typowy polaczek z niego uzalezniony od internetu i tam leczacy swoje kompleksy, nigdy nie mial dziewczyny, dlatego "zarywa" je przez net :loser:
Poza tym wyglada jak pedal :loser: i do tego wlazidup z niego :) ponizany na kazdym kroku :loser:
kawał chuuja, reszta kuurwy
Tata go gwalcil a mama pracuje na szosie :(
cwel na maxa lubi sie wypinac czrnym w husa.Ma zachwiana psychiki.
W dzieciństwie potraktowany półobrotem Chucka
opluć, podeptać, zapomnieć
czy jara to it chy?
Taki twoj kumpel a nie moze ci na to sam odpowiedziec? :)
Taki twoj kumpel a nie moze ci na to sam odpowiedziec?
:6: :6:
chlopak jest rozgarniety jak kupa lisci,w sumie i moze jest zwykilym moskiem z wasami-nieszkodliwym ,a czasen nawet uprzejmym,ale zabrnal w uliczke z ktorej nie moze wyjsc,i chuj niech siedzi i przyjmuje kopy w tlusta dupe.
itchuj jest najpopularniejszy na necie. W portki trzesa Admini jak kolo pojawia sie na forum :84:
tak itchy to na najpopularniejszy człowiek na necie, bo nie ma normalnego życia
nie ma dla siebie krzty szacunku, znów przyszedł błagać o przebaczenie - ja wiem że każdy kto *MOŻE* być na DOFO jest dla niego *BOGIEM* , ale to jest komiczno-tragiczne... Coś mi się o uszy obija że ponownie przyjmie rolę forumowej ściereczki, szmaty poprostu
nie ma dla siebie krzty szacunku, znów przyszedł błagać o przebaczenie - ja wiem że każdy kto *MOŻE* być na DOFO jest dla niego *BOGIEM* , ale to jest komiczno-tragiczne... Coś mi się o uszy obija że ponownie przyjmie rolę forumowej ściereczki, szmaty poprostu
Tu sie zgodze dodam jeszcze ze kawal bez honorowej panienki do towarzystwa z niego :)
Tak psioczyl na Dofo na forum 6B a tutaj przychodzi jak zbity kundel i blaga o łaske :28:
może mam jakieś aluzje czy cos... ale twierdze ze w wygladu przypomina pedała, po zapoznaniu sie z nim bylem tego na 100 % pewny, dla zainteresowanych mam sporo archiwum z rozmowami prowadzonymi z nim na gg, wynika z nich mniej więcej że sabinka ma penisa, kluby zmieniają swoją nazwę co rok a najlepiej wyrwać panienki na gronie :6: strasznie zakompleksiony, ma manie wielkosci - mysli ze jest szanowany, odnosi sie do niego z szacunkiem a tymczasem nie powinien go nawet pies osikać. zgadzam sie z shandor ze mozna o nim napisac ksiazke ale szkoda klawiaury bo klawisze juz trzeszcza... mam nadzieje ze kiedys da spokoj ludziom i zajmie sie soba...
Bedzie ktos go ruchal?
BTW co ma w avatorze?
a ja mam dziwne wrażenie że ktoś się pod niego podszywa :P
a ja mam dziwne wrażenie że ktoś się pod niego podszywa :P
Na pewno, pewnie od poczatku kiedy bluzgal na innych sie ktos pod niego podszywal :loser:
Tak kiedys iczi byl spokojny jak baranek, wszystkich lubił i im pomagał ale zginał w wypadku a jego konto przejał jakiś ordynus :P :)))
osobnik bez chonoru,najlepiej czuje sie jako anonimowy(obecnie), w internecie szuka tego, czego nie dane mu mieć w zyciu, niestety nie może znaleźć więc sie mści jak dziecko,w jego małym mózgu uriło sie przekonanie, ze im wiecej napisze obraźliwych bzdur na kogoś, im bardziej posunie sie jak ostatnia kanalia ,pisząc ochydne teksty pod adresem zon,mam, tym bardziej ta osoba jest zdesperowana i załamana, nie wie,nie zdaje sobie sprawy,ze jest dla praktycznie wszystkich wielką kupa gówna, która smierdzi strasznie i od której kazdy chce byc jak najdalej, osiaga niezidentyfikowane podniecenie z tego,że pisze jako ktoś inny...twierdze,że jest to tak: napisze coś jako np. araj---nastepnie czyta i sie smieje, cieszy, skacze,tanczy i czeka,czeka,czeka...a tu lipa, zadnej odpowiedzi--wiec popada w nagłą złość, trzepie o stół klawiatura,pluje w monitor.....pisze jak jakiś nienormalny idiota,ze dofo jest gejowe i w dupie je ma, a jak szpieg jest tu codziennie, bo głupek nawet nie potrafi posklejać do kupy swoich wypocin, w których codziennie zdaje relacje z nowości na dofo--a teraz historia remigiusza-itchy:
na nkt zaprosiłe go Małgorzata, z którą czasem grał w cos tam na "kurniku", dał sie poznac jako normalny gostek, araj i 6b po jakims czasie doszli do wniosku,ze dadza mu supermoderatora na nkt, od tego czasu w jego zyciu nastapiła zmiana, stał sie kims waznym(bynajmniej tak myslał),zaczał cos tam urabiac(juz nie pamietam co) i trafił do puchy na nkt i został pozbawiony władzy...i tu zaczęła sie jego tragedia, od tej pory wszystkie karty postawił na jedno-siedzieć w domu,przy monitorze i wszystkim ubliżać, sciagnał jakiś hide ip i teraz jego najwiekszym hobby,celem jedynym w sobie jest podniecanie sie(nie wykluczam seksualnego) ublizając wszystkim.....a gdy stwierdził,że jest wszedzie w sieci opluwany(wszystkie fora), zrozumiał,że tak musi być i chyba jest w chorym przekonaniu,ze to jest norma.Tata i mama(dwóch panów w srednim wieku) nie maja na niego wpływu, poniewaz pokój ma zamkniety,otwiera tylko raz w tygodniu,zeby zrobić zakupy na tydzień, zaopatrzyc sie w zapas wody i wypróżnić odchody z wiadra.
reasumując- :112:
osobnik bez chonoru,najlepiej czuje sie jako anonimowy(obecnie), w internecie szuka tego, czego nie dane mu mieć w zyciu, niestety nie może znaleźć więc sie mści jak dziecko,w jego małym mózgu uriło sie przekonanie, ze im wiecej napisze obraźliwych bzdur na kogoś, im bardziej posunie sie jak ostatnia kanalia ,pisząc ochydne teksty pod adresem zon,mam, tym bardziej ta osoba jest zdesperowana i załamana, nie wie,nie zdaje sobie sprawy,ze jest dla praktycznie wszystkich wielką kupa gówna, która smierdzi strasznie i od której kazdy chce byc jak najdalej, osiaga niezidentyfikowane podniecenie z tego,że pisze jako ktoś inny...twierdze,że jest to tak: napisze coś jako np. araj---nastepnie czyta i sie smieje, cieszy, skacze,tanczy i czeka,czeka,czeka...a tu lipa, zadnej odpowiedzi--wiec popada w nagłą złość, trzepie o stół klawiatura,pluje w monitor.....pisze jak jakiś nienormalny idiota,ze dofo jest gejowe i w dupie je ma, a jak szpieg jest tu codziennie, bo głupek nawet nie potrafi posklejać do kupy swoich wypocin, w których codziennie zdaje relacje z nowości na dofo--a teraz historia remigiusza-itchy:
na nkt zaprosiłe go Małgorzata, z którą czasem grał w cos tam na "kurniku", dał sie poznac jako normalny gostek, araj i 6b po jakims czasie doszli do wniosku,ze dadza mu supermoderatora na nkt, od tego czasu w jego zyciu nastapiła zmiana, stał sie kims waznym(bynajmniej tak myslał),zaczał cos tam urabiac(juz nie pamietam co) i trafił do puchy na nkt i został pozbawiony władzy...i tu zaczęła sie jego tragedia, od tej pory wszystkie karty postawił na jedno-siedzieć w domu,przy monitorze i wszystkim ubliżać, sciagnał jakiś hide ip i teraz jego najwiekszym hobby,celem jedynym w sobie jest podniecanie sie(nie wykluczam seksualnego) ublizając wszystkim.....a gdy stwierdził,że jest wszedzie w sieci opluwany(wszystkie fora), zrozumiał,że tak musi być i chyba jest w chorym przekonaniu,ze to jest norma.Tata i mama(dwóch panów w srednim wieku) nie maja na niego wpływu, poniewaz pokój ma zamkniety,otwiera tylko raz w tygodniu,zeby zrobić zakupy na tydzień, zaopatrzyc sie w zapas wody i wypróżnić odchody z wiadra.
reasumując- :112:Bold, a śmialeś sie z mojej ortografii :D
Dodac do historii trzeba że gdy 6b okazał się podobnym idiota, zakuplował się z nim, dostał na jego forum admina, pewnie są kochankami.
NAubliżał arajowi czy jego rodzinie i dał moje i ełego IP :118:, nie umiejąc sie przyznać że to on czy jego małżonek 6b. Z reguły jestem spokojny jak chuj, ale jego bym utopił zywcem
Na pewno, pewnie od poczatku kiedy bluzgal na innych sie ktos pod niego podszywalnie obchodzi mnie jak było kiedyś, kogo bluzgał a kogo nie, takie jest moje wrażenie i tyle, inni nie muszą się z tym zgadzać :32:
Na pewno, pewnie od poczatku kiedy bluzgal na innych sie ktos pod niego podszywalnie obchodzi mnie jak było kiedyś, kogo bluzgał a kogo nie, takie jest moje wrażenie i tyle, inni nie muszą się z tym zgadzać :32:
Ciesze sie ze masz swoje zdanie, ja jednak mam swoje i chuj tej kurwie w pysk :32:
[ Dodano: 28-02-2006, 19:18 ]
Tak kiedys iczi byl spokojny jak baranek, wszystkich lubił i im pomagał ale zginał w wypadku a jego konto przejał jakiś ordynus :P :)))
Niektorzy by w to uwierzyli :)))
... a klamstwa jak niczego na swiecie nie znosze!!
:buhaha::buhaha::buhaha::buhaha::buhaha::buhaha::b uhaha:
Ale wracajac do tematu ciekawe co slychac u tego patafiana Itchiego ktory byl synem swojego dziadka i wychowywal sie w piwnicy? :124:
Podobno zarazil sie Hiv podczas sexu z bezdomnymi murzynami i zmarl na Aids, ale ile w tym prawdy nie wiem:124:
Ale wracajac do tematu ciekawe co slychac u tego patafiana Itchiego ktory byl synem swojego dziadka i wychowywal sie w piwnicy?
Podobno zarazil sie Hiv podczas sexu z bezdomnymi murzynami i zmarl na Aids, ale ile w tym prawdy nie wiem
__________________
Nieprawda,wyjechal na Majorke z Karla i teraz od czasu do czasu sprawdza to forum jedynym na Swiecie,specjalnym Sony laptopem.
wyglada na to,ze ten typ nie dostalby drugiej szansy:loser:
Powered by vBulletin™ Version 4.0.6 Copyright © 2012 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski
support vBulletin